NASZA ARTYLERIA
„Takich dwóch jak ich trzech to nie ma ani jednego” ![]()
Były mecze do przepchnięcia, były mecze do obejrzenia po dwa razy i były takie, po których tablica wyników wyglądała… znajomo. To dobry moment, żeby zatrzymać się na chwilę i oddać, co komu należne. Kaleta daje wykończenie, Yapi robi przewagę, a Bełczącki spina wszystko w środku – trzech różnych zawodników, jedna wspólna cecha: bez nich ta runda nie wyglądałaby tak samo.
NASZA GŁÓWNA ARTYLERIA ![]()
![]()
Są napastnicy.
Są snajperzy.
A potem są ONI. Dwóch gości, którzy wchodzą na boisko i bramkarz sprawdza, czy ma ubezpieczenie. ![]()
![]()
Obrońcy próbują reagować, ale z piłką u naszej dwójki nie ma taryfy ulgowej – gdy futbolówka trafia do Michała Kalety albo Clovisa Yapiego, to dzieją się rzeczy.
MECZ PO MECZU – KRONIKA ZNISZCZEŃ
Vamos Wrocław
Kaleta: 0
Yapi: 0
(nie było ich – ważny mecz, liga mogła odetchnąć)
Ślęza II Wrocław
Kaleta: 0
Yapi: 0
(jw.)
Płomień Wisznia Mała
Kaleta: ![]()
![]()
![]()
![]()
Yapi: ![]()
Grom Kryniczno – Ligota Piękna
Kaleta: ![]()
Yapi: ![]()
Błyskawica Szewce
Kaleta: ![]()
Yapi: ![]()
![]()
![]()
PKS Augustyn
Kaleta: ![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Yapi: ![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Tomtex II Widawa Wrocław
Kaleta: ![]()
Yapi: ![]()
![]()
Silesia Szymanów
Kaleta: 0
Yapi: ![]()
![]()
![]()
(Kaleta odpoczywał)
Unia Wrocław
Kaleta: ![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Yapi: ![]()
![]()
![]()
Mundurowi Wrocław
Kaleta: ![]()
![]()
![]()
![]()
Yapi: ![]()
![]()
![]()
Karłowice Wrocław
Kaleta: ![]()
![]()
![]()
![]()
Yapi: 0
(Yapi odpoczywał)
Sparta II Wrocław
Kaleta: ![]()
![]()
Yapi: ![]()
![]()
Wratislavia II Wrocław
Kaleta: 0
Yapi: ![]()
![]()
LICZBY, KTÓRE ROBIĄ WRAŻENIE
44 bramki
12 asyst
Jedna myśl: atak.
Jedno przesłanie dla ligi:
to nie zapowiedź… to ostrzeżenie. ![]()
![]()
MAGIK ŚRODKA POLA ![]()
A skoro już mowa o ofensywnych czarach, to nie możemy pominąć Kamila Bełcząckiego – którego umiejętności nie powstydził by się pewnie Piotr Zieliński. ![]()
![]()
Pomocnik, który widzi więcej niż inni, piłkę traktuje jak domownika, a pressing rywala jak drobną niedogodność. Zdarza się… no dobra, czasami nie zdąży wrócić do obrony, ale zanim ktoś zdąży to wytknąć, Kamil już rozkręca kolejną akcję albo dorzuca piłkę „na nos”.
7 bramek i 9 asyst
To nie są liczby przypadkowe – to efekt techniki, luzu i piłkarskiej bezczelności.
Gdy Bełczącki ma piłkę w środku pola, mecz zwalnia dla niego, a przyspiesza dla rywali. Niestety w złą stronę.
Ale piłka nożna to nie tylko gole i asysty.
Każdy z tej drużyny dołożył swoją cegiełkę – minutami na boisku, pracą w defensywie, bieganiem bez piłki, czy wsparciem z ławki. Pierwsza połowa sezonu to efekt zespołu, w którym każdy wiedział, po co wychodzi na boisko.
Brawa dla wszystkich, którzy są częścią tego klubu – zawodników, sztabu i ludzi dookoła.
Gramy razem, wygrywamy razem i razem robimy klimat, którego nie da się policzyć w statystykach. ![]()
![]()